"Dom Grocholskich w sędomirskiem województwie starodawny" - pisze Bartosz Paprocki w dziele swem "Herby Rycerstwa Polskiego", wydanem w Krakowie w 1583 r., a rzecz wiadoma, że Imć Pan Bartosz nie był skorym do przyznawania starożytności zbyt wielu rodzinom, świadectwo jego zatem zasługuje na tem większe uwzględnienie.
Mimo to przecież pochodzenie ich nie jest nam dokładnie znane, podczas gdy bowiem tradycya rodzinna i dyplom hrabiowski wywodzą początek Grocholskich z Węgrzech skąd w końcu XIV czy w początku XV wieku miał jeden z magnatów tytułujący się "comesem", jednocześnie niemal z protoplastą Komorowskich, "hrabiów na Liptowie i Orawie", przenieść się w Krakowskie i od dóbr Grocholic przybrać nazwę Grocholskiego; utrzymuje inne podanie, że podobnie, jak wiele innych magnackich domów, i Grocholscy wzięli swój początek z patrycyuszów krakowskich.
Nie mogąc w tej mierze dla braku dostatecznych dowodów stanowczo rozstrzygnąć, stwierdzamy fakt autentyczny, że Grocholscy herbu Syrokomla już w połowie XV stulecia dziedziczyli na dobrach Grocholice, Syrokomla, Grabów i Paciorkowa Wola w województwie sandomierskiem, a w fundowanym przez nich w Grocholicach kościele "groby ich przed wielkim ołtarzem na kamieniach i herb Syrokomla był roku 1583" (Paprocki).
Pierwszym Grocholskim, którego drzewo genealogiczne, zachowane w archiwum familijnem w Pietniczanach, zatwierdzone przez Heroldyą w Petersburgu, a udzielone nam łaskawie w kopii, wymienia, był:
PIOTR na Grocholicach Grocholski (I pok.). zmarły około roku 1450, o którym wszakże żadnych bliższych szczegółów nie posiadamy. Tyle tylko nam wiadomo, że miał on brata MIKOŁAJA, po którym jako bezpotomnie zmarłym, odziedziczył (Piotr) wzwyż wymienione dobra rodzinne (Akta Dawne Radomskie, a mianowicie w Aktach Grodzkich Opoczyńskich w księdze 89 "Inscriptionem" zwanej, 1694-1694, będącej na karcie co do daty, co do aktu 436 znajdującym się. Akta: Oryginał w Głównym Archiwum Królestwa Polskiego w Aktach Metryki Koronnej w Księdze 163 na karcie 186 znajduje się).
Piotr pozostawił dwóch synów:
X. JAKÓBA, kanonika krakowskiego i ANDRZEJA, którzy wspólnie wznieśli i uposażyli kościół w Grocholicach. "Tam jeszcze epitaphia z funduszem (erekcyjnym) się zgadzają temi słowy:
"Jacobus Grocholski canonicus cracoviensis at Andreas fratres germani de Grocholicae me fieri fecerunt, anno 1460".
ANDRZEJ "in Grocholice Grocholski" (II pok.) przekazuje dobra swe osobiste i spadkowe Grocholice, Syrokomlę, Grabów i Paciorkową Wolę "Nicolao, filio suo legitimo" 1475 roku (akta dawne Radomskie w Aktach Grodzkich Opoczyńskich księga 89 "Inscriptionem" zwanej z lat 1694-1696 na karcie co do daty, 428 co do aktu). Miał Andrzej pierwotnie trzech synów, z tych przecież STANISŁAW i PIOTR zmarli bezpotomnie.
Według Niesieckiego był Stanisław ożeniony z Barbarą z Podhajec WOLSKĄ herbu Półkozic, w czem zdaje się być pomyłka, gdyż według "Genealogii" miał właśnie brat jego:
MIKOŁAJ (III pok.), starosta radomski na Grabowie i Grocholicach, dziedzic dóbr familijnych (archiwum akt dawnych Gub. Radomskiej w Radomiu, a mianowicie w Aktach Grodzkich Opoczyńskich w księdze zwanej "Inscriptionem" 29, z lat 1602-1607 będącej "verso", a co do aktu 346 znajdującego się na Karcie co do daty 341 (verso)), żonę Barbarę, której nazwiska drzewo rodowe wprawdzie nie wymienia, ale która prawdopodobnie byłą ową WOLSKĄ z domu. Z niej pozostawił synów ŁUKASZA, praojca gałęzi głównej, PAWŁA, PIOTRA i STANISŁAWA, zmarłych bezpotomnie, i MARCINA, założyciela gałęzi młodszej, o której tylko szczupłe posiadamy wiadomości dlatego o niej najpierw wspominamy.
Wprzód jednakże zaznaczamy, że według "Genealogii" miał Mikołaj być starostą radomskim; "kasztelanem chełmskim" wszakże być nie mógł, gdyż w tym czasie piastowali tę senatorską godność z kolei: Mikołaj Chrząstowski 1470 r., Jan 1497, Piotr Firlej 1512, Jan Parys Drohojewski 1540 itd.
MARCIN z Grocholic Grocholski (IV pok.) pozostawił z niewiadomej małżonki dwóch synów: MIKOŁAJA i STANISŁAWA, sterilem.
MIKOŁAJ (V pok.), żyjący w połowie XVI wieku, miał za żonę Potencyą ZABIERZOWSKĄ herbu Ostoja z Pilźnieńskiego. Z niej córka Barbara za Waleryanem FALKOWSKIM herbu Doliwa, oraz czterech synów:
ANDRZEJ JAN STEFAN, trzech imion. MARCIN i MIKOŁAJ, zmarli bezpotomnie, wreszcie:
WALENTY (VI pok.), ożeniony z Barbarą MALICKĄ herbu Junosza.
Z niej synowie PIOTR i JAKÓB, ster., oraz cztery córki: Elżbietę za Sewerynem DROZDOWSKIM herbu Jastrzębiec. Katarzyna za SPENDOWSKIM (Tomaszem?) herbu Pobóg odmienny (zob. niż. Monografią Spendowskich), Zofia za Janem PONIATOWSKIM herbu Ciołek i Barbara.
PIOTR (VII pok.) wszedł w związki małżeńskie z Anną SZAMOWSKĄ herbu Prus I-mo, która mu powiła trzech synów: PAWŁA, X. WINCENTEGO w zakonie Franciszkanów i BARTŁOMIEJA, oraz cztery córki: Barbarę BISKUPSKĄ herbu Lis, Maryannę GÓRSKĄ herbu Pobóg, Katarzynę pmo voto za Krzysztofem LUPIŃSKIM herbu Ślepowron, sdo voto za N. SUCHODOLSKIM herbu Janina, wreszcie Zofią za Janem WAWRZECKIM herbu Rola.
ŁUKASZ na Grocholicach Grocholski (IV pok.), żyjący w połowie XVI-go wieku, ożeniony z Dorotą ZIELIŃSKĄ herbu Świnka, mąż rycerski, pierwszy z rodziny przeniósł się na Podole i tu znaczne dobra nabył. Pozostawił czterech synów i dwie córki: Elżbietę Zofią, zamężną ROSOCHOWSKĄ i Maryannę, pmo za Janem PRUSZKOWSKIM herbu Ogończyk, sdo voto za Janem LUBIESZOWSKIM herbu Wieniawa. Z synów Łukasza poprowadził JOB JAKÓB linią główną, wojewódzką i dygnitarską, po ANDRZEJU idzie linia t.zw. kamieniecka: JERZY vel GRZEGORZ, który zginął przy boku króla Zygmunta III w bitwie z rokoszanami pod Guzowem dnia 6 lipca 1607 roku, pozostawił wprawdzie z Zofii SŁUPECKIEJ herbu Rawicz trzech synów (VI pok.), TOMASZA, ożenionego z Maryanną CZARNECKĄ herbu Prus III-o, X. JANA, proboszcza trembowelskiego i STANISŁAWA, który poślubił Barbarę ŻELECHOWSKĄ herbu Ciołek, ale ci zeszli bezpotomnie ze świata; czwarty syn Łukasza z Zielińskiej, HIERONIM, i piąty, JAN, porucznik husarskiego znaku księcia Władysława Zasławskiego i Ostrogskiego, zmarli bezżennie.
ANDRZEJ (V pok.), pułkownik Ordynacyi Ostrogskiej, dzielny obrońca kresów przeciw najazdom Turków, Tatarów i Rosyan, syt sławy wojennej, pojął w małżeństwo Elżbietę WYDŻANKĘ herbu Jastrzębiec z Rzeczycy, siostrę rodzoną Łukasza Wydżgi, podsędka Lubelskiego, która mu powiła córkę Katarzynę, wydaną za Łukasza GUZOLFIEGO, oraz trzech synów: KRZYSZTOFA, bezpotomnego z Elżbietą STRADOMSKĄ, herbu Prus I-mo, JANA, również bezdzietnego z Katarzyną OLĘDZKĄ, herbu Rawicz i ANDRZEJA.
ANDRZEJ (VI pok.), rotmistrz J. Król. Mci i Rzpltej, waleczny i zwycięski w wielu potrzebach wojownik, zaślubił Helenę MAKAREWICZÓWNĘ herbu Lis. Z niej córka Maryanna za Bogusławem SEBASTYANOWICZEM herbu łabędź, oraz dwóch synów: REMIGIAN i STEFAN JAN. - Tu wypada nam zwrócić uwagę, że w drzewie pietniczańskiem na Remigianie kończy się linia pułkownikowska, oraz na wnukach Stefana Jana.
Tymczasem, według wywodu dzisiejszej linii kamienieckiej pochodzi ona od tegoż właśnie Remigiana, a i po Stefanie Janie istnieje także dalsze potomstwo, jak to wykażemy niżej.
JOB JAKÓB na Grocholicach Grocholski (V pok.), drugi syn Łukasza i Doroty Zielińskiej herbu Świnka, pojął w małżeństwo Elżbietę DZIELIŃSKĄ herbu Giesz, sdo voto za szlachcicem Samuelem ŁOJEWSKIM. Umarł w r. 1607, pozostawiając trzech synów: STEFANA, ALEKSANDRA i MIKOŁAJA, wojskiego nowogrodzkiego, bezpotomnego z Anną GÓRSKĄ herbu Nałęcz, oraz pięć córek: Helenę za Janem NEHREBECKIM, szlachcicem z Bracławskiego, Ewę za Janem NAHOJEWSKIM, szlachcicem z województwa ruskiego, Krystynę, zamężną PODWYSOCKĄ herbu Sas, Aleksandrę i Katarzynę. Z synów Joba Jakóba zaślubił ALEKSANDER (VI pok.), Krystynę z Orchowa KRUPSKĄ herbu Korczak, która mu powiła syna MICHAŁA (VII pok.), zmarłego młodo, oraz cztery córki: Barbarę i Eleonorę, zamężne KOŚLAROWSKIE (KOŚLARZEWSKIE ?), herbu Jelita, Maryannę, zamężną SIEKIERZYŃSKĄ herbu Kościesza i Petronellę za Andrzejem KOBYLSKIM herbu Kościesza. Prowadzi zatem dalej linią główną:
STEFAN z Grocholic i Grabowa Grocholski (VI pok.), podstoli bracławski, który już stale przebywał na Podolu i równie jak przodkowie jego mężnie stawał w potrzebach orężnych przeciw Moskwie, Szwedom, Tatarom i Kozakom. Ożeniony był z Katarzyną Konstancyą PEŁCZANKĄ herbu Mięszaniec, z którą liczne pozostawił potomstwo: ośm córek i dwóch synów; JOBA, zmarłego młodo, i JOBA LUDWIKA. Z córek Stefana: Barbara, Krystyna, Konstancya, Katarzyna i Maryanna zmarły w panieństwie; Eleonora wyszła za Kaźmierza Chochlika WASILEWSKIEGO herbu Drzewica, miecznika lwowskiego. Elżbieta za Pawła ŻYDACZEWSKIEGO, wreszcie Helena za Tomasza Korwina KRASIŃSKIEGO herbu Ślepowron, cześnika ciechanowskiego, starostę homelskiego i propojskiego.
JOB LUDWIK (VII pok.), cześnik dobrzyński, "mąż staropolskiej cnoty i pobożności, pełen żwawości żołnierz, który acz w sędziwe lata zaszedł, przecieć i w zimnym od późnej starości wieku, tyle miał rycerskiego ognia" - syna swego jedynaka MICHAŁA do czynów walecznych bezustannie zagrzewał. Ożeniony z Justyną LENIEWICZÓWNĄ herbu Półkozic, pozostawił z niej prócz syna jeszcze córkę Franciszkę, małżonkę Krzysztofa MOSZCZEŃSKIEGO herbu Nałęcz, skarbnika bracławskiego i burgrabiego winnickiego.
MICHAŁ (VIII pok.), rotmistrz pancerny J. Król. Mci, regimentarz partyi ukraińskiej, sędzia ziemski bracławski, pan dóbr rozlicznych na Podolu, Wołyniu i Ukrainie, głównie położył podwaliny do fortuny i znaczenia imienia Grocholskich. Zawód rycerski rozpoczął pod wodzą generalnego podówczas wojsk koronnych regimentarza, późniejszego kasztelana krakowskiego, Stanisława Poniatowskiego, co mu później i jego rodzinie zjednało względy Króla Stanisława Augusta, popierającego gorliwie wiernych towarzyszów broni swojego ojca i starającego się ich domy wywyższyć. Następnie walczył młody Michał Grocholski na czele chorągwi pancernej księcia Janusza Wiśniowieckiego, wreszcie hetman Józef Potocki mianował go celem "powściągnięcia hajdamackich najazdów" regimentarzem ukraińskiej partyi. W nagrodę zasług mianowany przez Króla Augusta III rotmistrzem, zamienił oręż na lemiesz, a wybierany niejednokrotnie przez współobywateli posłem na sejmy i deputatem na trybunały, tak się odznaczył rozumną radą, powagą, znajomością prawa i sprawiedliwością, że został wyniesiony na zaszczytny urząd sędziego ziemskiego bracławskiego.
Wszedłszy w związki małżeńskie z córka znakomitego i możnego Lubiczów RADZIMIŃSKICH domu, Anną, córką Michała, stolnika ciechanowskiego i Kamieńskiej, herbu Ślepowron, wnuką Marcina i Teofili Łaskówny herbu Leliwa, wziął z nią w posagu bardzo znaczne włości w Bracławskiem i Owruckiem, mianowicie Woronowicę i Pietniczany. Była to pani wielce pobożna, na zakony i na ubogich hojna. Sędzia wzniósł i uposażył w Winnicy ogromny i wspaniały klasztor OO. Dominikanów i kościół, w którego podziemiach założył groby familijne. Dziś świątynia ta zamieniona na prawosławny Sobór, klasztor skonfiskowany, groby przeniesione do Strzyżawki. Tamże znacznym nakładem przyozdobił Michał Grocholski kościół OO. Jezuitów, oraz fundował kaplicę publiczną w majętności swojej w Tereszkach.
Sędzia pozostawił z Radzimińskiej dwóch synów: MARCINA i FRANCISZKA, założycieli dwóch odnóg tej linii, oraz pięć córek, z których: Agnieszka za Wojciechem RACIBORSKIM herbu Jastrzębiec, Aniela za Adamem URBAŃSKIM herbu Nieczuja, miecznikiem sanockim, Franciszka za Remigianem Bożeńcem JEŁOWIECKIM herbu własnego, chorążym łuckim, stolnikiem zwinogrodzkim, Justyna za Stanisławem KORDYSZEM, stolnikiem bracławskim, cześnikiem winnickim, wreszcie Petronela za Wojciechem BOGATKO herbu Pomian, podstolim winnickim.
W roku 1708 spisał Michał testament, którego oryginał zachowany jest w Hrycowie i zajmuje 15 arkuszy pisma, oblatowany zaś był w Xsięgach Grodzkich Winnickich dnia 10 stycznia 1775 roku. Dzieli w nim siedmioro dzieci swych majątkami i zaczyna od słów:
"Ja Michał z Grabowa na Hrycowie Grocholski Sędzia Województwa Bracławskiego..."
Ostatnie dwa arkusze tej Ostatniej Woli Sędziego najlepiej malują jego zacną duszę. Pełno w nich nabożeństwa i pokory chrześcijańskiej; żegna się z przyjaciółmi, przeprasza sługi i czeladzie, błogosławi dzieci, wnuki i prawnuki i poleca swoją duszę Bogu.
MARCIN z Grocholic i Grabowa Grocholski (IX pok.), wojewoda bracławski, kawaler orderu Orła Białego i Ś. Stanisława, pan na Sudyłkowie, Hrycowie, Woronowicy, Strzyżawce, Pietniczanach, i wielu innych dobrach, był z kolei rotmistrzem J. Król. Mci, chorążym winnickim, kasztelanem bracławskim, wreszcie postąpił dnia 20 października 1790 r. po śmierci Macieja Lanckorońskiego na krzesło wojewódzkie. Król Stanisław August braci Grocholskich wielce lubił i łaskami swemi chętnie obsypywał. Marcin, jako kasztelan jeszcze, brał udział w uroczystościach przyjęcia monarchy w Wiśniowcu, dnia 9 marca 1787 r., a następnie w Tereszkach u brata swego, miecznika koronnego. Ożeniony z Cecylią CHOŁONIEWSKĄ herbu Korczak, kasztelanką buską, córką Adama i Salomei z Kątskich herbu Brochwicz, pozostawił z niej synów: JANA, ADAMA, poległego śmiercią bohaterską pod Maciejowicami dnia 1 października 1794 r., MICHAŁA, MIKOŁAJA i LUDWIKA, oraz cztery córki: Apolonią, zakonnicę w Lublinie; Salomeę, pmo voto za Joachimem POTOCKIM herbu Pilawa ("W późnym bardzo wieku - pisze E. Heleniusz - ożenił się (J. Potocki) z wojewodzianką GROCHOLSKĄ, która, wedle jej własnego opowiadania, sto rózek wzięła przed jego zaślubinami; rodzice do zaślubienia ją tą karą zmusili. Potocki zapisał jej Morachwę. Po jego śmierci, idąc za sercem li tylko, poszła za DZIEKOŃSKIEGO" - "Rozmowy o Polskiej Koronie" tom 1 str. 594), podczaszym w. litewskim, starostą grzybowskim, regimentarzem konfederacyi barskiej, sdo voto za Józefem DZIEKOŃSKIM herbu Korab, generałem wojsk polskich, synem Antoniego podskarbiego nadwornego litewskiego: Ludwikę za hr. Stanisławem ZAMOYSKIM herbu Jelita, z gałęzi węgierskiej, wreszcie Małgorzatę Idalię za księciem Ludwikiem CZETWERTYŃSKIM, synem księcia Janusza Tomasza, kasztelana czerniechowskiego i Joanny księżniczki Jabłonowskiej. Z synów wojewody:
TADEUSZ hrabia Grocholski (XII pok.), ur. 1839 r., pan na Strzyżawce i t. d., ożeniony w Warszawie dnia 30 sierpnia 1886 r. z Zofią z hrabiów ZAMOYSKICH, córką hr. Stanisława i hr. Róży z hrabiów Potockich, wnuczkę po mieczu ordynata Stanisława Zamoyskiego Prezesa Senatu i Zofii z XX Czartoryskich, a po kądzieli wnuczkę Przemysława Potockiego i Teresy z XX Sapiehów. Wychowany od 18xx do 1858 r. na rozkaz cesarza Aleksandra w Szkole Gwardyjskich Podchorążych w Petersburgu, był następnie od 1858 roku do 1859 roku Porucznikiem w pułku konnej Gwardyi. Pan na następujących dobrach rodowych i nabytych: Kniaża, Andryaszówka, Antonówka, Kajetanka na Podolu i w Powiecie Jampolskim - Hubcza i Partyńce, Kupina w Zasławskim na Wołyniu. W roku 1878 nabył od spadkobierców po Wojciechu Morawskim zięciu hr. Mikołaja Grocholskiego klucz Strzyżawka, dawne Grocholskich dziedzictwo miasteczko Strzyżawka i Ławrówka, Pereszurki i Dębowa w powiecie winnickim na Podolu. Hrabia Tadeusz otrzymał od sułtana tureckiego Abdul-Hamida za darowaną ziemię pod cmentarz turecki i wystawienie pomnika dla zmarłych jeńców w Strzyżawce podczas wojny tureckiej z wielkim podziękowaniem Komandorską Gwiazdę Orderu "Medżidie". Dzieci:
FRANCISZEK z Grocholicy i Grabowa Grocholski (IX pok.), pan na Tereszkach, Woronowicy, Czerwonej itd., młodszy syn sędziego Michała i Anny Radzimińskiej, a brat rodzony wojewody Marcina, miecznik koronny, mianowany z podstolego bracławskiego, szambelana J .K. Mci, rotmistrza kawaleryi narodowej i chorążego winnickiego dnia 5 kwietnia 1775 r., umarł we wrześniu 1792 r., kawaler orderów narodowych. U Króla Stanisława Augusta był w wielkich łaskach, tak iż tenże, powracając z Kaniowa, odwiedził go w jego rezydencyi, w Tereszkach. Poprzednio wraz z bratem Marcinem, podówczas kasztelanem bracławskim, był obecnym na przyjęciu monarchy w Wiścniowcu dnia 9 marca 1787 r. Dnia 16 maja tego roku witał go znowu miecznik w Bracławiu. Dnia 24 maja zapowiedział Stanisław August swój przyjazd do Tereszek. Obaj z bratem Marcinem oczekiwali go Konstantynowie, gdzie król po śniadaniu "kontynuował swoją podróż w karecie i stanął w Tereszkach o godzinie 5 z południa; zjadł potem obiad, zaprosiwszy do stołu swego gospodarza domu, miecznika koronnego, kasztelana bracławskeigo, i Przyłuskiego, kasztelana brzezińskiego. Po obiedzie bawił się w ogrodzie spacerem, w czasie którym książę Sapieha, rotmistrz z Imć panem Beyzymem, sędzią ziemskim krzemienieckim, prezentowali się N. Panu. Dnia 25 maja w piątek wyjechał Król przy biciu armat z Tereszek do Jampola" ("Dyaryusz" Naruszewicza). Ożeniony z Heleną Justyną LEŚNIEWICZÓWNĄ herbu Półkozic, "starościanką żytomirską", wziął po niej w posagu dwa klucze: Czerwoński w powiecie Kijowskim i Norzyński w Owruckim (Heleniusz). Z niej pozostawił miecznik dwóch synów: ANTONIEGO, marszałka konstantynowskiego, rotmistrza kawaleryi narodowej, kawaler orderu Orła Białego, zmarłego bezpotomnie, i JANA NAPOMUCENA, oraz dwie córki: Teklę za Franciszkiem ŁAŹNIŃSKIM herbu Jelita, generał-majorem wojsk polskich i Julię, zamężną PONIATOWSKĄ herbu Ciołek.
JAN NEPOMUCEN (X pok.), prezes sądów głównych podolskich, pan na Tereszkach, Czerwonej itd., zmarły 1849 r., podwakroć zawierał śluby małżeńskie, najprzód z Izabelą REYTEROWSKĄ herbu Topór, powtóre z Michaliną ZEYDLER. Pozostawił czterech synów: IGNACEGO, ster., ADOLFA, dziedzica Czerwonej, bezdzietnego z dwoma żonami, pierwszą Otylią PONIATOWSKĄ herbu Ciołek, powtóre z księżniczką Wandą RADZIWIŁŁÓWNĄ, z linii berdyczowskiej, córką księcia Mikołaja i Wiktoryi Emilii Narbutówny. Zmarłego 1863 roku, LUDGARDA, wreszcie WŁADYSŁAWA, ur. 1841 r. z Zeydlerówny, ożenionego z Kazimierą SIERACZYŃSKĄ; oraz córkę Henrykę, małżonkę Franciszka CHARLĘSKIEGO herbu Bończa, marszałka szlachty kijowskiego, syna Leona i Magdaleny Niemiryczówny. Pozostał zatem jedyny:
LUDGARD z Grocholic i Grabowa Grocholski (XI pok.), urodzony z drugiego małżeństwa, pan na Tereszkach, ur. w 1840 roku. Wyprzedał się z dóbr odziedziczonych po ojcu i bracie i przeniósł się do Galicyi, przyjąwszy poddaństwo Austryjackie. Posiadał najprzód majątek pod Lwowem, później go sprzedał i nabył dom w Guberni Połtawskiej, gdzie mieszkał. Ożeniony z Maryą ROHOZIŃSKĄ herbu Habdank, wdową po Władysławie Grocholskim z linii Kamienieckiej. Z niej syn:
LUDGARD (XII pok.), ur. 1884 roku. Ożeniony z N. MARCHOCKĄ. Z tego małżeństwa córka.
WORONOWICĘ odziedziczyli po Adolfie dwaj młodzi, przyrodni bracia, Ludgard i Władysław, którzy zmuszeni byli przez rząd rossyjski, wskutek wypadków 1869 roku do sprzedania tych dóbr w dwuletnim terminie. Ich siostra HENRYKA Grocholska byłą żoną Franciszka CHARLĘSKIEGO herbu Bończa, marszałka szlachty kijowskiej. Henryka była to osoba wciąż cierpiąca, co spowodowało jej męża do przepędzenia kilkunastu lat za granicą w Rzymie, Dreznie, gdzie w swych salonach przyjmowali wszystkie niemal ówczesne znakomitości Europejskie i nasze. Między innymi Mickiewicza i Odyńca, XX Jałowieckiego Kajsiewicza.
Grocholskim herbu Syrokomla od czasów Stanisława Augusta nadawały zawsze władze rosyjskie tytuł hrabiowski. Rada Państwa w Petersburgu i cesarz Aleksander II ukazem z dnia 26 maja 1881 roku go utwierdził. Zatwierdził go Hrabiom Stanisławowi i Tadeuszowi i ich dzieciom, oraz hrabiemu Władysławowi, synowi prezesa Jana Nepomucena. W zatwierdzeniu wyraźnie powiedziane, że dziedziczny ten tytuł wszystkim członkom rodziny Grocholskich przysługuje, wszakże pierwej winni się wylegitymować od pochodzenia od protoplasty Rodu dokumentami i uzyskać potwierdzenie Departamentu Heroldii Rządzącego Senatu w Petersburgu.
Żychliński pisze dodatkowo - "Wszakże już ich stryj, gubernator podolski Mikołaj, zawsze popisywał się w aktach urzędowych "hrabią", również i inni członkowie rodziny".
Heleniusz wystawia Grocholskim świadectwo wielkiej pobożności, zwłaszcza Mikołajowi, ożenionemu z Chołoniewską. "Szerzyli - pisze - nabożeństwa do Serca Jezusowego, protektorami byli tego bractwa i fundatorami Wizytek kamienieckich: książki pobożne wydawali w Berdyczowie" - Najwymowniej świadczą przecież o staropolskim przywiązaniu do religii ojców i o hojności Grocholskich dla chwały Bożej ich wspaniałe fundacye i świątynie, jako to w Winnicy kościół i klasztor OO. Dominikanów, wzniesiony przez sędziego Michała, w Kamieńcu klasztor Panien Wizytek, budowany przez gubernatora Mikołaja, po skasowaniu którego przez rząd mury sprzedano; tenże Mikołaj wybudował kościół parafialny w Strzyżawce, wojewodzic Ludwik wystawił kaplicę w Hrycowie, miecznik Franciszek wzniósł kościół parafialny w Woronowicy, gdzie się obecnie znajdują groby odnogi miecznikowskiej; również wybudował kaplicę w Tereszkach. Po zniesieniu klasztoru w Winnicy zbudowali Grocholscy starszej odnogi wojewódzkiej grób familijny w Strzyżawce na wysokiej skale nad Bohem.
Pałace posiadają Grocholscy w Hrycowie i Sudyłkowie w stylu Ludwika XV z ciosowymi ozdobami; w Tereszkach znajduje się pałac bardzo stary; w Czerwonej nowożytny gotyk, budowany przez Adolfa Grocholskiego; w Pietniczanach pałac przerobiony z dawnego zamku z wieżami i strzelnicami, budowanego według podania przez jeńców tatarskich; w Woronowicy jest gmach nowożytny: wreszcie w Strzyżawce pałac w stylu włoskim o 50 pokojach, wzniesiony przez Mikołaja Grocholskiego, dziś rezydencya hrabiów Tadeuszostwa.
Jak się z powyższego okazuje, należą Grocholscy do najzamożniejszych i najznakomitszych domów w prowincyach zabranych i spokrewnieni są z wszystkimi niemal historycznemi rodami polskiemi, że wymienimy tylko książęce domy: Czartoryskich, Radziwiłłów, Sapiehów i Czetwertyńskich, dalej Zamoyskich, Potockich, Rzewuskich, Ledóchowskich, Chołoniewskich, Giżyckich, Steckich, Szemiothów, Śliźniów, Charlęskich, Rzyszczewskich, Brzozowskich, Orłowskich, Świejkowskich, Baworowskich i wiele innych.
Wydali jednego kasztelana, a następnie wojewodę, jednego miecznika i jednego oboźnego w. koronnego i znaczny poczet mężów rycerskich, oraz urzędników ziemskich, wreszcie po rozbiorze kraju kilku wysokich dygitniarzy i marszałków szlachty na Podolu, Wołyniu i Ukrainie.
Sporządziłem na podstawie:| Next > |
|---|